Udostępnij

Wszystkie trunki świata
ARTYKUŁY - ALKOHOLE

Od początku lat dziewięćdziesiątych Polacy zaczęli łaskawiej patrzeć na trunki z importu. Po pierwsze dlatego, że wreszcie był ich wybór, po drugie ich ceny, choć początkowo wysokie, z czasem zaczęły spadać. Polacy, którzy wcześniej pijali głównie wódki i piwa rodzimej produkcji, a także niewielkie ilości win, nagle zaczęli odkrywać całe bogactwo alkoholi, które oferuje świat. Samej tylko whisky jest kilkaset gatunków, a każdy jest inny. Pięć najpopularniejszych obecnie mocnych trunków w Polsce to wódka, whisky, brandy, rum oraz gin. Z tego pierwszego to właśnie Polska słynie w świecie. Przyjrzyjmy się więc temu co mają nam do zaproponowania inni.
 
Szkocki numer jeden
 
Spośród wszystkich trunków importowanych do Polski whisky jest zdecydowanie numerem jeden. Nic dziwnego. Nawet we Francji pije się więcej whisky niż koniaku. Szkocka whisky i jej kuzynki z Irlandii i USA mają w Polsce liczne grono wielbicieli. Rośnie ono z roku na rok wraz ze stopniową obniżką cen tego trunku.
 
Nazwa whisky pochodzi od łacińskiego słowa „aqua vitae” oznaczającego wodę życia. Pierwsza oficjalna wzmianka o whisky pochodzi z 1494 r., z zapisków księgi podatkowej. Trunek ten był w owych czasach bardzo rozpowszechniony, a rodowód ma irlandzki. Podobno tajniki destylacji przekazał Irlandczykom sam święty Patryk na początku V wieku. Czy Irlandczycy z pomocą św. Patryka lub sami opracowali technologię produkcji mocnych trunków, trudno jest dziś ustalić. Później receptura zawędrowała do Szkocji, gdzie, jak się okazało, klimat bardzo sprzyja wyrobowi whisky.
 
Początkowo prymitywne metody produkcji nie sprzyjały stworzeniu trunku o wybitnych walorach smakowych. Był to rodzaj bimbru i to bardzo mocnego. Wypicie większej ilości ścinało z nóg nawet krzepkich szkockich górali. Słyną oni jednak z wielu cech, m.in. z uporu. Dlatego lata prób i doświadczeń doprowadziły do tego, że szkocka whisky smakowała coraz lepiej i miała coraz liczniejsze grono amatorów. Po Unii Szkocji i Anglii whisky obłożono podatkami. Na tyle wysokimi, że Szkoci unikali ich płacenia jak ognia i produkcja przeniosła się do podziemia.
 
W latach sześćdziesiątych XIX wieku brytyjska spółka Andrew Usher & Co. po raz pierwszy dokonała oficjalnego kupażowania whisky, czyli mieszania whisky słodowej ze zbożową. W ten sposób powstała tzw. blended whisky, trunek łagodniejszy o walorach smakowych przewyższających dotychczasowe whisky słodowe i zbożowe. Szybko zdobył on dużą popularność.
 
Od roku 1909 prawo brytyjskie precyzuje warunki jakie musi spełniać alkohol, by mógł nosić zastrzeżoną nazwę Scotch Whisky. Trzy z nich są najważniejsze. Destylat powinien być wyprodukowany w Szkocji. Podstawowym surowcem użytym do jego wyrobu musi być jęczmień, a sam trunek powinien być starzony w Szkocji w dębowych beczkach przez co najmniej trzy lata.
 
Tajemnice klimatu
 
Najznakomitsza, najbardziej popularna, stanowiąca wzór dla wszystkich innych jest whisky ze Szkocji. Działa tam ponad 100 destylarni. Każda z nich wytwarza whisky o własnym i niepowtarzalnym smaku. Mimo że proces produkcji przebiega wszędzie według podobnego schematu, w szczegółach jednak nieco się różni. Inaczej przechowywany jest destylat – w innych warunkach (temperatura, wilgotność itp.) i w innego rodzaju beczkach. Wiele zależy też od miejsca w Szkocji gdzie znajduje się wytwórnia. W tajemniczy sposób różnice klimatyczne między szkockimi regionami wpływają potem na odmienność smakową whisky.
 
Whisky słodowa (single malt) to podstawowy gatunek whisky. Produkowana jest ze słodowego jęczmienia, wody oraz drożdży. Najlepsze destylarnie produkujące single malty położone są nad rzeką Spey. Whisky leżakuje w dębowych beczkach po bourbonie lub po hiszpańskiej sherry przez 10-15 lat. Wiek whisky to nic innego jak wiek destylatu, z którego została ona sporządzona. Okres leżakowania zależy od sposobu produkcji oraz regionu, z którego pochodzi whisky. Specjaliści powiadają, że na smak single malt whisky wpływa wiele czynników. Najważniejszym z nich jest miejsce, w którym została sporządzona. Wyraźnie da się wyczuć czy whisky pochodzi znad morza, z wysp czy też gór. Na rynku szkockim wyróżnia się cztery klasy whisky słodowej, właśnie w zależności od miejsca, z którego ona pochodzi i stopnia wysuszenia słodu: Highland (rejony górskie), Lowland (niziny), Islay (wyspy szkockie) oraz Campbeltown (półwysep na południowym zachodzie Szkocji).
 
Whisky zbożowa (grain whisky) produkowana jest wyłącznie na nizinach szkockich czyli w Lowlands. Wytwarza się ją z pszenicy lub kukurydzy z dodatkiem słodowego jęczmienia. Czysta whisky zbożowa przypomina w smaku naszą rodzimą wódkę, do produkcji której stosuje się te same surowce. Słodycz i lekkość to podstawowe cechy charakteryzujące whisky zbożową.
 
Whisky mieszana (blended whisky) to kompozycja destylatów słodowych oraz zbożowych. Od lat mieszanie whisky jest formą sztuki, nie nauką. Osiągnięcie niezmiennego smaku i aromatu zależy nie tylko od tradycyjnych receptur, ale również od zmysłu powonienia osób mieszających. Wśród whisky mieszanych można wyróżnić whisky de luxe (premium). Procent destylatów słodowych oraz wiek użytej w niej whisky jest wówczas wyższy niż w przypadku standardowych blendów. Taką granicą jest 12 lat. Oznacza to, że najmłodszy składnik tej whisky leżakował w dębowych beczkach co najmniej 12 lat. Stare destylaty słodowe są drogie, tak więc cena butelki whisky de luxe będzie wyraźnie wyższa niż zwykłej whisky mieszanej. Jednak jej smak i aromat na tyle odbiega od zwykłego blendu, że warto zapłacić trochę więcej.
 
Irlandzka whiskey. Irlandzka whiskey różni się od szkockiej tym, że w jej produkcji stosuje się potrójną destylację oraz nie używa torfu podczas suszenia słodu jęczmiennego. Efektem jest whiskey o bardziej wyrafinowanym i zaokrąglonym smaku, łagodniejsza, bez charakterystycznego dla szkockiej posmaku torfu. Z tych powodów whiskey jest doskonałym dodatkiem do kawy i podstawą do produkcji likierów typu Baileys czy Carolans Cream. Poza tym do jej produkcji stosowano już w połowie XIX wieku mieszankę słodu i ziarna niesłodowego, wprowadzając tę zasadę zanim Szkoci wpadli na pomysł blendingu. W połowie XIX wieku to właśnie whiskey irlandzka była dużo popularniejsza od szkockiej, ale uparci Szkoci tak długo doskonalili swój trunek, że wyparli w końcu Irlandczyków ze światowych rynków. Sukces ten nie był jednak pełny i dziś najlepsze gatunki irlandzkiej whiskey są również cenione w świecie. Wszystkie wytwórnie położone są w okolicach Dublina i Cork w Republice Irlandii. Wyjątkiem jest Bushmill, która znajduje się w Irlandii Północnej i produkuje whiskey o tej samej nazwie.
 
Amerykański bourbon
 
W USA przyjęła się nazwa whiskey. Trunek ten jest tam bardzo popularny. Niekiedy nazywa się go potocznie bourbonem, ale tych dwóch nazw nie da się stosować wymiennie. Bourbon jest wytwarzany z mieszaniny zbóż zawierających co najmniej 51 proc. kukurydzy, pozostałe składniki to słód jęczmienny i czasem także pewna ilość żyta. W odróżnieniu od whiskey, bourbon leżakuje w świeżych beczkach dębowych. Ponadto beczki są w środku wypalone na grubość około 5 mm, co ułatwia dostęp spirytusu do garbników i innych składników drewna. Efektem jest raczej cierpki, wytrawny smak, w którym wyraźnie dają się wyczuć soki ze świeżych desek dębowych, z których zrobione są beczki. W USA produkcja bourbona skupiona jest wokół takich miast jak Louisville, Bardstown i Frankfort. Warto też dodać, że jedynie trunek produkowany w Kentucky ma prawo do nazwy bourbon (nazwa pochodzi od hrabstwa Bourbon). Na etykiecie widnieje wtedy oznaczenie: „Kentucky Straight Bourbon” (43-45 proc. alkoholu). Najbardziej znana marka eksportowa to Jim Bean z Bardstown.
W sąsiadującym z Kentucky stanie Tennessee wytwarzana jest whiskey, której skład i technika produkcji są bardzo podobne do bourbona, ale nazywa się ją straight whiskey, bo to już nie Kentucky. Produkowana jest w dwóch miasteczkach: Lynchburgu i Tulachomie. W pierwszym wytwarza się słynnego Jack’a Daniels’a. Od 1904 roku zdobywa on liczne laury na międzynarodowych konkursach i jest doskonałym trunkiem, który leżakuje 10 lat, a sposób jego produkcji nie zmienił się od 1866 roku, kiedy to Jack Daniel założył pierwszą gorzelnię w Tennessee. Jedyna różnica miedzy tym trunkiem a bourbonem to fakt, że to whiskey filtrowane jest przez węgiel drzewny z klonu cukrowego.
 
Gin wraca do łask
 
Dawniej gin uchodził za jeden z najelegantszych trunków. W epoce wiktoriańskiej Anglicy rozpowszechnili go we wszystkich zakątkach swojego imperium. W XIX wieku w Londynie gin otrzymał wszystkie tytuły szlacheckie. Wtedy jego sława i prestiż znaczyły tyle samo, co dziś znaczy dobra whisky.
Z czasem ten pozytywny wizerunek zmienił się. Koneserzy przestali go doceniać, a wręcz zarzucają mu pospolitość. Jednak, mimo tych kontrowersyjnych opinii wciąż ma dużo wielbicieli, którym trudno by było wyobrazić sobie życie bez ginu – czystego, całkowicie bezbarwnego alkoholu z dodatkiem owoców jałowca.
 
Zanim trafił na salony
 
Początkowo odkryto jedynie moczopędne właściwości błękitnych jagód jałowca, a odkąd lekarze nauczyli się destylować, zaczęto używać je do sporządzania leczniczych ekstraktów. Ich dobry smak, wytropiony w 1550 roku przez Holendra De La Boe z Lejdy naprowadził go na pomysł wyprodukowania wódki jałowcowej. Kilka lat później Lucas Bols rozpoczął jej produkcję na skalę przemysłową. W XVII wieku, dzięki kupcom holenderskim, wódka jałowcowa trafia do wszystkich krajów Europy, odnosząc niebywały sukces głównie w Anglii. W 1689 roku na tronie brytyjskim zasiada nowy władca – Wilhelm III Orański urodzony w Holandii, który słabo mówił po angielsku. Dlatego, aby zaskarbić sobie serca swoich nowych poddanych zakazuje importu zagranicznych wódek zbożowych, w tym również holenderskiej jałowcówki, by możliwie najlepiej rozwinąć angielskie rolnictwo i gorzelnictwo. Zamierzony cel został osiągnięty. Jałowcowa wódka, zwana przez Anglików ginem produkowana jest w ogromnych ilościach, do tego stopnia, że w ciągu 40 lat jej wyrób wzrasta dziesięciokrotnie. Tania i prosta produkcja ginu zwiększa jego zasięg do możliwie największych granic i staje się on najpopularniejszym alkoholem Wielkiej Brytanii, w szczególności uwielbianym przez mieszczan. W pewnym momencie miłość do ginu urasta do rangi problemu – szerzy się alkoholizm, głównie wśród najbiedniejszych, a producenci coraz mniejszą uwagę przywiązują do jakości. W ślad za tym przerażone władze nakładają wysokie podatki na każdą wyprodukowaną i wypitą butelkę. Niestety, czas zrobił swoje, a nielegalnych wytwórni powstaje coraz więcej. Alkoholizm staje się chorobą narodową, a nędza i niedożywienie znacznie się pogłębiają.
 
Dopiero wiek XIX zmienia podejście i kulturę picia ginu, rośnie liczba legalnych producentów i stopniowo poprawia się jego jakość. Pierwsze prawdziwe wytwórnie pojawiają się w połowie XVIII wieku, najstarsze z nich to: Booth – firma powstała w 1740 roku, przedsiębiorstwo Aleksandra Gordona – w 1770 roku i Charlesa Tangueraya – w 1830 roku. Gin w epoce nielegalnych wytwórni smakował inaczej, był znacznie łagodniejszy w smaku i mniej wytrawny, niż ten pijany współcześnie, tzw. London dry gin. Z karczm, w których pije pospólstwo, gin przenosi się do eleganckich lokali i tam w małych szklaneczkach bywa sączony przez wytworne towarzystwo.
 
W głębokim sekrecie
 
Rok 1920 uważa się za początek ery przemysłowej ginu, jego definicja zostaje określona w przepisach prawnych. Również i producenci zobowiązani są dostosować się do pewnych wymagań dotyczących procesu produkcji, m.in. do stosowania wyłącznie czystego spirytusu, pochodzącego z dużych zakładów rektyfikacyjnych, o min. mocy 96%. Co więcej, wytwórcy ginu nie mogą go sami destylować, a stosowany alkohol musi być pozbawiony zarówno zapachu, jak i smaku. Najistotniejszy w pracy wytwórcy ginu staje się właściwy wybór dodawanych składników, które w efekcie decydują o jego ostatecznym smaku i aromacie. Do chwili obecnej poszczególne marki ginu odróżnia od siebie jakość i wyważone proporcje, ich receptury przez wieki utrzymywane są w głębokim sekrecie.
 
Oprócz niezbędnych owoców jałowca, do najczęściej stosowanych dodatków zapachowych należą: nasiona kolendry, korzeń arcydzięgla, skórka pomarańczy, cytryny, kardanom i cynamon.
 
Tradycyjnie wyrabiany gin podlega powtórnej destylacji czystego spirytusu w alembiku, w którym zawieszony jest płócienny woreczek zawierający substancje aromatyczne. Współcześnie, coraz częściej najpierw przygotowywane są ekstrakty wybranych surowców roślinnych, które następnie mieszane są z czystym spirytusem i rozcieńczane wodą.
 
Chociaż tradycyjnie gin pija się z tonikiem i wielu osobom wydaje się, że jeśli gin to i tonik, mimo wszystko nie jest tak do końca. Co ciekawe, w Londynie można nawet kupić butelkowaną, gotową mieszankę tych dwóch napojów. Tonik (słodki gazowany napój przyprawiony chininą, serwowany również ze zwykłą wodą z plasterkiem cytryny) – powszechnie znany jako napój służący do rozcieńczania ginu, już z założenia powstał w tym celu. Poza Wielką Brytanią, gin najczęściej bywa stosowany jako składnik „long drinków”, doskonale komponujący się z innymi alkoholami, sokami czy syropami owocowymi. Jego moc – nie mniej niż 37,5% określona jest przez prawo Unii Europejskiej. Może być również spożywany w stanie czystym i w takich koktajlach, które podkreślają i uwiarygodniają jego specyfikę.
 
Gin na półkach. W naszym kraju grupa koneserów ginu nie jest duża, ale badania wskazują na to, że zyskuje on coraz większą popularność wśród kobiet i młodzieży. Do Polski importowany jest gin marki Beffeater. Jest to najwyższej jakości gin, jako jedyny do dziś produkowany w Londynie, jego pilnie strzeżona receptura pozostaje niezmieniona od momentu powstania, czyli od 1820 roku. Najczęściej podawany z tonikiem, ale również jako składnik drinków. Sprowadza się również Gordon’s Gin. Od 1769 roku produkowany według tej samej receptury, powstaje z wódki zbożowej.
 
Popularny jest również Seagram’s Gin – jedna z najlepszych światowych marek, o delikatnym i orzeźwiającym smaku – doskonale nadaje się do koktajli. W Nowym Jorku został wprowadzony na rynek w 1838 roku, do dziś sprzedawany w tej samej oryginalnej butelce. W Polsce produkowany jest w Poznaniu przez Wyborową SA. Inne znane światowe marki ginu to: Tanqueray – jeden z najbardziej aromatycznych ginów, Finsbury London Dry Gin – dwudziestopięcioletni gin, destylowany według XVIII wiecznej tradycji, Larios Dry Gin z Hiszpanii oraz Bombay Sapphire – produkowany w oparciu o stałą recepturę z 1761 roku. Powstaje z 10 egzotycznych ziół i przypraw z całego świata, spożywany z lodem, sokiem cytrynowym lub tonikiem i plasterkiem cytryny. Za butelkę dobrego ginu z importu trzeba zapłacić minimum 50-80 zł.
 
Szlachetny trunek z Francji
 
Brandy, sporządzona ze starzonych destylatów winnych, uważana jest za jeden z najbardziej szlachetnych trunków. Z technicznego punktu widzenia jest to spirytus oddestylowany z wina przechowywanego w dębowych beczkach przez co najmniej sześć miesięcy. Niektórzy obejmują nazwą brandy także destylaty z przefermentowanego soku owocowego, np. normandzki calvados. Jednak tradycyjnie brandy jest produktem z winogron. W Polsce tradycyjnie zwykło nazywać się brandy mianem winiaków, to taka nasza historyczna tradycja. Wśród różnych rodzajów i odmian brandy na miano najsłynniejszych i najbardziej szlachetnych zasłużyły sobie koniaki. Technicznie rzecz biorąc każdy koniak można uznać za brandy, ale nie odwrotnie. Brandy może być produkowana gdziekolwiek na świecie, a koniak tylko w jednym, jedynym miejscu na naszej planecie – w departamentach Charente i Charente-Maritime we Francji, zwanych też Krainą Koniaku. Samo słowo „koniak” pochodzi od nazwy leżącego w tym rejonie miasta Cognac.
 
Pod koniec XVI wieku zrodziła się wśród plantatorów wina praktyka zmniejszania objętości nagromadzonych zapasów poprzez odparowanie z win alkoholu, czyli destylację. Miało to na celu ułatwienie transportu beczek i oszczędność na cle. Destylaty winne mogły być dłużej przechowywane w beczkach, zajmowały mniej miejsca i nadawały się lepiej do dłuższego transportu morskiego niż nietrwałe wina. Poza tym więcej alkoholu można było załadować w niezbyt duże ładownie statków handlowych. Wówczas zaczęto też na większą skalę „palić” wina, czyli destylować je w alembikach (aparaty do destylacji). Zabiegi takie powodowały zmniejszenie objętości wina i jego wzmocnienie. Trunek nazwano we Francji „vin brule”, a Holendrzy nadali mu nazwę „brandevijn” (wino palone), zaś Anglicy skrócili ją do „brandy”.
 
Liczni naśladowcy
 
Do produkcji tego trunku używano początkowo mieszanych destylatów z różnych winnic położonych wokół miasta Cognac. Wyrabianemu alkoholowi nadano nazwę „Eau-de-vie du Cognac” (Woda życia Cognac). Destylaty te jednak nie były wtedy zbyt dobrej jakości. Dopiero jakiś anonimowy gorzelnik, eksperymentator, na początku XVI wieku powtórnie przedestylował alkohol odpędzony z wina. Wynik tej próby okazał się na tyle dobry, że uzyskiwanie mocniejszego (ok. 40-50% alkoholu) i bardziej już oczyszczonego trunku znalazło wielu naśladowców. Technologię jego produkcji przez lata udoskonalano i z roku na rok był on coraz lepszy.
 
XVIII wiek przyniósł szybki rozwój eksportu koniaku. Początkowo trafiał do Holandii i Anglii, a później także do Północnej Ameryki i na Daleki Wschód. Miasto Cognac szybko stało się głównym ośrodkiem produkującym i eksportującym koniaki. Nazwa „koniak” przyjęła się już wtedy powszechnie na używanie trunków powstających w tym rejonie. Po raz pierwszy pojawiła się ona w roku 1617, w akcie sprzedaży sporządzonym przez kupca z La Rochelle.
 
Sława i powodzenie destylatów winnych z regionu Charente spowodowała, że szybko znaleźli się liczni naśladowcy. Ich produkty nie były jednak tak dobre jak oryginalne koniaki. Szacuje się, że pod koniec XIX wieku Włochy eksportowały 50 razy więcej trunku pretendującego do nazwy „cognac”, niż wynosił eksport autentycznego koniaku z Charente.
 
W tej sytuacji wytwórcy koniaku z okolic miasta Cognac podjęli wieloletnią batalię o przyznanie tylko im prawa wytwarzania trunku o takiej nazwie. Zajęło to całe dziesięciolecia, gdyż sprzeciwiali się temu zarówno producenci zagraniczni, jak i producenci i handlowcy z innych regionów Francji. Mocą kolejnych decyzji sądów i zarządzeń francuskich władz z lat 1905, 1909, 1919, 1929 i 1940 producenci z regionu Charente odnieśli w tej batalii całkowite zwycięstwo. Od tej pory koniak może być produkowany tylko tam, a inne wyroby tego rodzaju muszą się zadowolić nazwą brandy. Najbardziej znane marki koniaków to: Courvoisier, Remy Martin, Martell i Hennessy. Za butelkę brandy trzeba zapłacić minimum 40-80 zł, a koniaku 90-160 zł. Najlepsze gatunki koniaków (najdłużej leżakowane) kosztują ponad 400 zł za butelkę.
 
Jak rozpoznać koniak?
 
Wielu polskich nabywców koniaku nie orientuje się, co oznaczają gwiazdki, litery czy całe wyrazy umieszczane na etykietkach butelek z tym trunkiem. Są to tak zwane dystynkcje handlowe, określające gatunek koniaku i jego wiek. Podstawą zaliczenia destylatu, a co za tym idzie koniaku do odpowiedniej grupy wiekowej jest rok jego produkcji. Liczony jest on od 1 września jednego roku do 31 sierpnia. Destylat wyprodukowany w tym czasie zaliczany jest do grupy 0. Od 1 października następnego roku przechodzi do grupy 1 lub z grupy 1 do 2, z grupy 2 do 3 itp. Zgodnie z tym koniak z grupy 1 traktuje się jako leżakowany rok, z grupy 4 jako leżakowany 4 lata. Zgodnie z przepisami francuskiego prawa na rynku nie można sprzedawać koniaków, które leżakowały krócej niż dwa lata, są one oznaczone symbolem VS. Wytwórnie koniaków oznaczają klasę jakości w sposób umowny, różnymi przyjętymi w handlu symbolami, zależnie od wykształconego bukietu i przybliżonego czasu dojrzewania. Są to popularne gwiazdki, litery lub wyrazy. Nazwy te są różne w przypadku różnych producentów. Jedna gwiazdka na etykiecie oznacza wiek od 3 do 4 lat, dwie – od 4 do 5 lat, trzy – od 5 do 6 lat, a cztery – od 7 do 8 lat.
Dodatkowe symbole oznaczają dłuższy wiek dojrzewania i tak: V.O., O.P., V.E. od 7 do 12 lat, V.S.O., V.S.C., V.S.Q., S.F.C., V.O.P., V.V.O. od 12 do 17 lat, V.S., O.P., V.S.E.P., T.V.F.C. od 18 do 25 lat, a V.V.S.O.P., X.O. od 25 do 40 lat
 
Ulubiony składnik koktajli
 
Właściciele przetwórni trzciny cukrowej szybko odkryli, że melasa zmieszana z wodą i pozostawiona na słońcu fermentuje. W połowie XVII wieku taki sfermentowany produkt został poddany destylacji i otrzymano spirytus. W koloniach angielskich nazywano go „Kill Devil” (zabić diabła) ze względu na jego piekielną moc i palący smak. Był to przodek rumu.
 
W owych czasach przepłynięcie Atlantyku zajmowało długie tygodnie, najważniejszą rzeczą na pokładzie była woda, która pod koniec podróży stawała się niezdatna do picia z powodu rozwoju w niej różnych glonów i bakterii. Kapitanowie próbowali wodę zastąpić winem i piwem, ale i one nie zdały egzaminu. Wino było zbyt drogie a piwo kwaśniało. Doskonałym rozwiązaniem okazał się rum, który był tani i można było go długo przechowywać. Brytyjska admiralicja zdecydowała, że marynarze będą dostawać pół pinty nierozcieńczonego rumu na głowę dziennie (około 0,45 l). W taki sposób od 1655 aż do 1731 r. brytyjscy marynarze po wypiciu swojej porcji trunku zazwyczaj byli niezdolni do pełnienia dalszych obowiązków. Sposobem okazało się mieszanie rumu z wodą oraz dodawanie cukru i cytryny.
 
Rumy były też chętnie pijane przez piratów. Był to napój, który palił gardło ale też dodawał animuszu podczas walki. Ponieważ jakość pierwszych rumów pozostawiała wiele do życzenia, hiszpańska rodzina królewska zaoferowała nagrodę dla każdego, kto wyprodukuje delikatniejszy trunek, który trafi w gusta bardziej wybrednych klientów z wyższych sfer. Stało się to w 1878 roku, a owym rumem był słynny później Havana Club.
 
Karaiby są epicentrum światowej produkcji rumu. Praktycznie każda większa wyspa produkuje swój własny trunek tego rodzaju, o charakterystycznym dla niej smaku. Prym do czasów rewolucji wiodła Kuba. Do dziś tam i tylko tam produkuje się jeden z najbardziej znanych rumów na świecie, wspominany już Havana Club. Barbados jest krainą lekkich i słodkawych rumów. Destylacja rumu odbywa się w Mount Gay Distillery założonej w 1663 r., prawdopodobnie najstarszej działającej wytwórni tego trunku. Najsłynniejszymi barbadoskimi rumami są Mount Gay i Cockspur. Natomiast Gujana znana jest ze swoich bogatych, ciężkich – tzw. Demerara Rums, które często są mieszane z lżejszymi rumami z innych regionów. Na Haiti kontynuowana jest francuska tradycja cięższych rumów, podwójnie destylowanych i przechowywanych przez trzy lub więcej lat w celu otrzymania produktu o pełnym smaku. Bardzo znany jest haitański Barbancourt. Jamajka słynie zaś z bardzo bogatych i aromatycznych rumów z których najpopularniejsze to Appleton, Punch i Myer’s. Rumy produkowane są również w Puerto Rico, na Trynidadzie, w Gwatemali, Nikaragui, Brazylii, Wenezueli, USA, Kanadzie, Australii, Filipinach, Tajlandii i w wielu innych krajach, także w Polsce.
 
Wiele jest ojczyzn
 
Choć rum ma wiele ojczyzn to jednak najbardziej legendarną krainą rumu jest Kuba. Rum to trunek, który doskonale charakteryzuje atmosferę tej wysypy – zbiorowiska różnych kultur: afrykańskiej, hiszpańskiej, francuskiej, Ameryki Północnej, arabskiej i chińskiej z ogromnym dodatkiem diaspory południowo-amerykańskiej. Kubańczycy potrzebowali zdrowej dozy czegoś, co pozwoliło im uniknąć konfliktów pomiędzy poszczególnymi nacjami, różnymi kulturami. Rum jest właśnie takim radosnym trunkiem – produktem, z którym identyfikuje się każdy Kubańczyk bez względu na pochodzenie czy kolor skóry. To jeden z symboli Kuby. Na Kubie, ubogim socjalistycznym kraju może nie ma wszystkiego, ale rum znajdziemy tam w każdym barze.
 
Dariusz Zalewski, Maria Piwowarska
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 
Polacy, trunki, importu, pierwsze, dlatego, wreszcie, drugie, ceny, wysokie, czasem, pijali, piwa, rodzimej, produkcji, niewielkie, nagle, bogactwo, alkoholi, oferuje, Samej, tylko, whisky, jest, kilkaset, inny, najpopularniejszych, obecnie, mocnych, Polsce, brandy, oraz, tego, pierwszego, Polska, Przyjrzyjmy, temu, zaproponowania, inni, Szkocki, numer, jeden, wszystkich, importowanych, Polski, zdecydowanie, numerem, dziwnego, Nawet, Francji, pije, koniaku, Szkocka, kuzynki, Irlandii, liczne, grono, wielbicieli, roku, wraz, trunku, Nazwa, pochodzi, aqua, Pierwsza, oficjalna, wzmianka, 1494, podatkowej, Trunek, owych, czasach, bardzo, rozpowszechniony, irlandzki, Podobno, tajniki, destylacji, Irlandczykom, Patryk, wieku, Irlandczycy, Patryka, sami, opracowali, trudno, receptura, Szkocji, gdzie, klimat, sprzyja, wyrobowi, prymitywne, metody, stworzeniu, wybitnych, walorach, smakowych, rodzaj, bimbru, mocnego, Wypicie, nawet, krzepkich, szkockich, jednak, wielu, cech, uporu, Dlatego, lata, szkocka, coraz, lepiej, liczniejsze, Unii, Anglii, podatkami, tyle, wysokimi, Szkoci, unikali, ognia, produkcja, podziemia, latach, brytyjska, Andrew, Usher, pierwszy, oficjalnego, czyli, mieszania, blended, trunek, dotychczasowe, Szybko, 1909, prawo, brytyjskie, precyzuje, warunki, jakie, musi, alkohol, Scotch, Whisky, Trzy, nich, Destylat, powinien, wyprodukowany, Podstawowym, surowcem, jego, wyrobu, starzony, beczkach, przez, najmniej, trzy, Tajemnice, klimatu, Najznakomitsza, najbardziej, popularna, innych, ponad, destylarni, wytwarza, niepowtarzalnym, smaku, Mimo, proces, przebiega, podobnego, schematu, nieco, Inaczej, przechowywany, destylat, warunkach, innego, rodzaju, Wiele, miejsca, znajduje, tajemniczy, klimatyczne, szkockimi, regionami, potem, podstawowy, gatunek, Produkowana, wody, Najlepsze, destylarnie, single, malty, Spey, bourbonie, sherry, Wiek, wiek, destylatu, Okres, sposobu, regionu, smak, malt, wiele, miejsce, znad, morza, wysp, rynku, szkockim, cztery, klasy, stopnia, wysuszenia, Highland, Lowland, Islay, Campbeltown, zachodzie, produkowana, nizinach, Lowlands, Wytwarza, pszenicy, kukurydzy, dodatkiem, Czysta, przypomina, stosuje, same, surowce, podstawowe, cechy, mieszana, kompozycja, mieszanie, sztuki, niezmiennego, aromatu, tradycyjnych, receptur, powonienia, mieszanych, luxe, Procent, niej, przypadku, standardowych, Oznacza, Stare, destylaty, drogie, cena, butelki, mieszanej, Jednak, aromat, odbiega, blendu, warto, Irlandzka, whiskey, szkockiej, torfu, podczas, suszenia, Efektem, bardziej, wyrafinowanym, charakterystycznego, posmaku, tych, kawy, typu, Baileys, Carolans, Cream, Poza, stosowano, ziarna, zanim, wpadli, blendingu, irlandzka, popularniejsza, uparci, doskonalili, wyparli, Sukces, najlepsze, gatunki, irlandzkiej, cenione, Wszystkie, okolicach, Dublina, Cork, Republice, Bushmill, produkuje, samej, nazwie, bourbon, nazwa, popularny, Niekiedy, nazywa, potocznie, bourbonem, nazw, wymiennie, Bourbon, wytwarzany, mieszaniny, proc, pewna, Ponadto, beczki, wypalone, spirytusu, drewna, raczej, cierpki, wytrawny, soki, desek, zrobione, bourbona, skupiona, takich, miast, Louisville, Bardstown, Frankfort, Warto, jedynie, produkowany, Kentucky, nazwy, hrabstwa, etykiecie, widnieje, wtedy, Straight, Najbardziej, znana, marka, eksportowa, Bean, stanie, Tennessee, wytwarzana, technika, podobne, straight, Lynchburgu, Tulachomie, pierwszym, 1904, zdobywa, laury, konkursach, trunkiem, 1866, kiedy, Jack, Daniel, Jedyna, miedzy, fakt, filtrowane, drzewny, klonu, cukrowego, wraca, Dawniej, najelegantszych, epoce, Anglicy, rozpowszechnili, swojego, imperium, Londynie, wszystkie, szlacheckie, Wtedy, samo, znaczy, dobra, pozytywny, wizerunek, Koneserzy, przestali, mimo, kontrowersyjnych, opinii, sobie, ginu, czystego, bezbarwnego, alkoholu, Zanim, salony, odkryto, lekarze, nauczyli, leczniczych, dobry, wytropiony, 1550, Holendra, Lejdy, wyprodukowania, Kilka, Lucas, Bols, XVII, kupcom, holenderskim, trafia, Europy, sukces, 1689, tronie, brytyjskim, zasiada, nowy, Wilhelm, urodzony, Holandii, angielsku, serca, swoich, nowych, poddanych, zakazuje, zagranicznych, holenderskiej, najlepiej, angielskie, rolnictwo, gorzelnictwo, Zamierzony, zwana, ginem, ogromnych, wzrasta, Tania, prosta, granic, staje, najpopularniejszym, alkoholem, Wielkiej, Brytanii, uwielbianym, mieszczan, pewnym, momencie, urasta, rangi, problemu, szerzy, alkoholizm, najbiedniejszych, producenci, podatki, Niestety, czas, swoje, nielegalnych, powstaje, Alkoholizm, znacznie, Dopiero, zmienia, picia, liczba, legalnych, stopniowo, poprawia, Pierwsze, prawdziwe, XVIII, najstarsze, Booth, firma, 1740, Aleksandra, Gordona, 1770, Charlesa, Tangueraya, 1830, inaczej, mniej, pijany, London, karczm, przenosi, eleganckich, lokali, szklaneczkach, bywa, wytworne, towarzystwo, sekrecie, 1920, definicja, zostaje, przepisach, prawnych, pewnych, procesu, stosowania, rektyfikacyjnych, mocy, stosowany, pozbawiony, zapachu, Najistotniejszy, pracy, dodawanych, efekcie, ostatecznym, aromacie, chwili, obecnej, marki, siebie, proporcje, receptury, wieki, utrzymywane, stosowanych, zapachowych, nasiona, kolendry, cytryny, kardanom, cynamon, Tradycyjnie, wyrabiany, podlega, alembiku, zawieszony, woreczek, substancje, aromatyczne, najpierw, przygotowywane, ekstrakty, wybranych, mieszane, czystym, spirytusem, tradycyjnie, pija, tonikiem, osobom, wydaje, tonik, wszystko, ciekawe, Tonik, gazowany, przyprawiony, serwowany, plasterkiem, powszechnie, znany, jako, celu, long, doskonale, innymi, alkoholami, sokami, syropami, owocowymi, Jego, Europejskiej, koktajlach, naszym, kraju, grupa, badania, zyskuje, kobiet, importowany, Beffeater, Jest, jedyny, pilnie, pozostaje, niezmieniona, momentu, powstania, 1820, podawany, Sprowadza, 1769, Popularny, jedna, najlepszych, marek, delikatnym, nadaje, koktajli, Nowym, Jorku, wprowadzony, rynek, 1838, sprzedawany, oryginalnej, butelce, Poznaniu, Inne, znane, Tanqueray, aromatycznych, Finsbury, destylowany, wiecznej, tradycji, Larios, Hiszpanii, Bombay, Sapphire, oparciu, 1761, Powstaje, egzotycznych, przypraw, lodem, sokiem, cytrynowym, dobrego, trzeba, minimum, Szlachetny, Brandy, starzonych, winnych, szlachetnych, technicznego, punktu, widzenia, spirytus, oddestylowany, wina, przechowywanego, przefermentowanego, soku, owocowego, normandzki, calvados, produktem, winogron, mianem, taka, nasza, historyczna, tradycja, odmian, miano, koniaki, Technicznie, rzecz, koniak, odwrotnie, gdziekolwiek, jednym, jedynym, miejscu, naszej, planecie, departamentach, Charente, zwanych, Koniaku, Samo, rejonie, miasta, Cognac, koniec, praktyka, zmniejszania, nagromadzonych, poprzez, odparowanie, transportu, beczek, Destylaty, winne, przechowywane, morskiego, niezbyt, handlowych, alembikach, Zabiegi, takie, zmniejszenie, wzmocnienie, nazwano, Holendrzy, nadali, Liczni, winnic, Wyrabianemu, alkoholowi, nadano, zbyt, dobrej, anonimowy, gorzelnik, eksperymentator, Wynik, uzyskiwanie, mocniejszego, oczyszczonego, udoskonalano, lepszy, szybki, eksportu, Ameryki, Daleki, Miasto, szybko, 1617, akcie, kupca, Rochelle, powodzenie, liczni, produkty, dobre, oryginalne, Szacuje, razy, eksport, autentycznego, sytuacji, okolic, przyznanie, prawa, wytwarzania, takiej, sprzeciwiali, zagraniczni, handlowcy, kolejnych, decyzji, francuskich, 1905, 1919, 1929, 1940, batalii, pory, inne, wyroby, Courvoisier, Remy, Martin, Martell, Hennessy, Wielu, polskich, orientuje, gwiazdki, litery, wyrazy, umieszczane, etykietkach, butelek, zwane, dystynkcje, handlowe, zaliczenia, idzie, odpowiedniej, grupy, wiekowej, Liczony, jednego, sierpnia, czasie, zaliczany, przechodzi, Zgodnie, traktuje, przepisami, francuskiego, oznaczone, symbolem, umowny, handlu, symbolami, bukietu, czasu, dojrzewania, popularne, Nazwy, Jedna, gwiazdka, oznacza, dwie, Dodatkowe, symbole, Ulubiony, trzciny, cukrowej, odkryli, melasa, zmieszana, pozostawiona, fermentuje, taki, sfermentowany, produkt, poddany, otrzymano, koloniach, angielskich, nazywano, Kill, przodek, rumu, Atlantyku, tygodnie, woda, niezdatna, powodu, rozwoju, bakterii, Kapitanowie, winem, piwem, egzaminu, Wino, piwo, tani, Brytyjska, admiralicja, marynarze, pinty, dziennie, 1655, 1731, brytyjscy, wypiciu, swojej, porcji, zazwyczaj, byli, niezdolni, dalszych, Sposobem, dodawanie, cukru, Rumy, pijane, animuszu, walki, pierwszych, rodzina, wyprodukuje, delikatniejszy, trafi, gusta, wybrednych, sfer, 1878, owym, rumem, Havana, Club, Karaiby, epicentrum, Praktycznie, wyspa, charakterystycznym, Prym, rewolucji, Kuba, znanych, wspominany, Barbados, lekkich, Destylacja, odbywa, Mount, Distillery, 1663, prawdopodobnie, najstarszej, barbadoskimi, rumami, Cockspur, Natomiast, Gujana, bogatych, Demerara, Rums, Haiti, kontynuowana, francuska, destylowanych, przechowywanych, otrzymania, produktu, Bardzo, Barbancourt, Jamajka, najpopularniejsze, Appleton, Punch, produkowane, Puerto, Rico, Trynidadzie, Gwatemali, Nikaragui, Brazylii, Wenezueli, Kanadzie, Australii, Filipinach, Tajlandii, krajach, ojczyzn, charakteryzuje, wysypy, zbiorowiska, francuskiej, arabskiej, ogromnym, diaspory, potrzebowali, zdrowej, dozy, nacjami, kulturami, takim, radosnym, identyfikuje, pochodzenie, kolor, symboli, Kuby, Kubie, ubogim, socjalistycznym, wszystkiego, znajdziemy, barze, Dariusz, Zalewski, Maria, Piwowarska, poprzednia,